przepowiednie – tajemnice – teorie spiskowePosts RSS Comments RSS

Przepowiednie 2012Znany jasnowidz, Antoni Puszkarski (67 l.) z Łukowa nie ma złudzeń: w przyszłym roku czekają Polskę poważne klęski żywiołowe. Jakby tego było mało nadciąga ogólnoświatowy kryzys, który spowoduje poważną zapaść gospodarczą, wzrost bezrobocia i inflacji. Czeka nas również klęska nieurodzaju.

Wizje przyszłości mam niemal codziennie – mówi jasnowidz Antoni Puszkarski. – Czasami jest to wizja o tym, co wydarzy się za kilka dni, a czasami o tym, co będzie się działo za całe dziesięciolecia. Najtrudniej jest mi dopasować i zinterpretować to co widzę w tych wizjach. Wizje są jak przebłyski – przed oczami pojawiają się obrazy, zdania wypowiadane przez różnych ludzi, ale też zapachy albo zjawiska, których nawet nie jestem w stanie przedstawić słowami.

Najczęściej wiem, że coś się wydarzy, ale nie wiem kiedy – twierdzi Antoni Puszkarski. – Jestem pewny, że w przyszłym roku czeka nas ogólnoświatowy kryzys ekonomiczny, który w Polskę uderzy szczególnie mocno. Masowo zaczną upadać firmy, zabraknie pieniędzy na wypłaty, zaczną się masowe zwolnienia. Kryzys ten potrwa co najmniej kilka lat i zacznie się od bankructwa jednego z krajów na Dalekim Wschodzie.

W 2012 roku czekają też Polskę powodzie – przewiduje jasnowidz. – I to w kilku miejscach jednocześnie rzeki wystąpią z brzegów. Utopi się niestety w tej powodziowej fali kilkanaście osób. Może nawet więcej… kiedy jedna część kraju będzie zmagała się z wodą druga część będzie modliła się o deszcz – dodaje Antoni Puszkarski. – Susza będzie niespotykanych od wielu lat rozmiarów.

Do powodzi i suszy dojdzie najprawdopodobniej w czasie rozgrywek piłkarskich podczas Euro 2012 – mówi jasnowidz z Łukowa. – One też okażą się jedną wielką klapą, po rozmytych drogach nie będzie jak dojechać na stadiony, w kilku miejscach pożary lasu spowodują, że zatrzymają się pociągi. Zresztą polska drużyna skompromituje się na tych mistrzostwach tak bardzo, że nie ma o czym mówić.

Rząd po wyborach się nie zmieni, ale po tych katastrofach już tak, choć będą to raczej zmiany polegające na tym, że ministrowie zamienią się stołkami – przewiduje emeryt. – To bardzo zdenerwuje ludzi i w kilku miastach jesienią dojdzie do bardzo dużych manifestacji ulicznych. Ale na tym się skończy – dodaje.

Jeszcze bardziej zdrożeje benzyna. Frank szwajcarski będzie raz po raz bił kolejne rekordy. Również złoto będzie bardzo drogie – przewiduje. – Bardzo poważnie wzrośnie bezrobocie, szczególnie wśród ludzi bardzo młodych, albo tych, którym już niewiele brakuje do emerytury. Bardzo ciężko będzie też tym, którzy wyjechali za chlebem do Wielkiej Brytanii czy do innych krajów na Zachodzie. Tamtejsi pracodawcy ich będą zwalniać w pierwszej kolejności a o nową pracę będzie bardzo trudno. Wielu z tych ludzi wróci do Polski, ale tutaj będzie jeszcze gorzej.

W Warszawie odbędzie się też wielki pogrzeb, ale proszę nie pytać mnie o nazwisko, ani o inne szczegóły. Takich rzeczy się nie mówi – zastrzega się Antoni Puszkarski. – Na tym pogrzebie będzie mnóstwo ludzi, dużo też przyjedzie ludzi z zagranicy. O tym będzie mówił cały świat.

Jasna GóraOgólnie to będzie dla Polski bardzo zły rok – martwi się jasnowidz. – Być może jakichś wielu spektakularnych wydarzeń nie będzie, ale niestety wiele drobnych zdarzeń sprawi, że ludzie bardzo podupadną na duchu. Stracą nadzieję na to, że będzie lepiej… nie jestem pewny, ale również Kościół wplącze się w jakieś bardzo podejrzane rzeczy i zwykli ludzie stracą do niego zaufanie, które potem trzeba będzie odbudowywać całymi latami.

Na pewno nie będzie końca świata w 2012 roku – na to trzeba będzie jeszcze długo-długo czekać – śmieje się emeryt. – Ja na pewno nie doczekam.

Leave a Reply